2014/10/15

Hello autumn!

Hej wszystkim :* Dziś przychodzę do Was z tagiem o obecnej porze roku, pt. "Kocham jesień". 
Wydaje mi się, że jest to bardzo fajny temat, oraz, że z chęcią przeczytacie ten post :)


1.Ulubiony produkt do ust na jesień?
Zdecydowanie jest to Baby Lips "cherry me". Świetnie nawilża, nie
kosztuje dużo, nadaje piękny, delikatny kolorek naszym ustom.

2.Ulubiony jesienny lakier do paznokci?
Mam mnóstwo ulubionych, więc nie potrafiłam się zdecydować,
który wybrać, ale ostatecznie wypadło na trzy lakiery z "Wibo".
Numery: 17,18,19

3.Ulubiony jesienny napój?
Zdecydowanie ciepłe kakao, lub herbata z miodem i cytryną <3 

4.Ulubiony jesienny zapach/świeca/perfumy?
Ulubiona świeczka to Tibet Feng Shui Aura, a perfuma to 
C-Thru emerald.  

5.Ulubiony szal/chusta?
Czarna chusta w czerwone kwiaty z Tally Weijl (pokazywałam
ją w ostatnim Haul'u z Opola).

6.Ulubiony strój na jesień?
Kurtka-Parka, chusta, czarne spodnie high waist i sweter <3  

7.Co lubisz, a czego nie lubisz w jesieni?
Uwielbiam kolorowe liście spadające z drzew, długie noce
z książką i kakao pod kocem, długie kąpiele w wannie i 
jesienne spacery, nawet w deszczu.
Nie lubię chłodnych dni i tej zmiennej pogody oraz błota ^^


To tyle!
  Bądź na bieżąco → instagram
 
 

2014/10/03

White.

Mogę szczerze powiedzieć, że biały to mój ulubiony kolor. Na pewno zauważyliście, że teraz dużo dziewczyn ma wszystko białe. Ubrania, buty, biżuterię, pokoje itd. Na początku nie mogłam pojąć, co w tym kolorze jest takiego hipnotyzującego? Sądziłam, że to zwykły kolor, taki jak wszystkie, np. niebieski, czy zielony. Ale nie! Biały jak dla mnie to najładniejszy kolor; uniwersalny; dziewczęcy; delikatny. Od niedawna stawiam na minimalizm, a z nim kojarzy mi się najbardziej kolor biały. Nie wiem dlaczego, tak po prostu.

Na wiosnę prawdopodobnie będe miała remont w pokoju. Do czego zmierzam? Wiadomo, że jeśli post jest o kolorze białym, a mówię o ścianach no to... Będę miała wszystko białe! Meble, ściany, pudełka i różne takie. Jestem bardzo szczęśliwa i podekscytowana, ponieważ jak może wiecie, mam cały różowy pokój, strasznie dziecinny, więc taka zmiana to dla mnie mega pozytywna informacja ♥ Jeszcze nie wiadomo czy na sto procent, ale Wam mogę już powiedzieć.


To tyle!
  Bądź na bieżąco → instagram



2014/09/30

Niekoniecznie dobrze.

Tak wiele rzeczy wydarzyło się w ostatnim tygodniu, że nie wiem od czego zacząć. W szkole nie jest najlepiej, ale też nie najgorzej... Właśnie przez to bardzo długo mnie nie było. Musiałam podciągnąć oceny, bo wystartowałam z tróją z polskiego, czwórą z matmy, a przecież chcę mieć średnią 5.0.
Tak czy siak; już zarobiłam dwie piątki z historii, piątkę z polskiego i różne dobre ocenki, więc posty będą dodawane systematycznie, znowu :)

Moim największym problemem jest brak czasu. Gdy przychodzę do domu o 14, robię zadanie, uczę się i oglądam "Szkołę" to zostaje mi jedynie umyć się i iść spać... Kiedyś bez problemu zdążyłam się wyrobić, nawet chodziłam wcześnie spać.. Czas umyka mi coraz szybciej, nim się obejrzałam, skończyły się wakacje, zaczęła szkoła... Bez problemu dawałabym radę, gdyby dzień trwał o godzinę / dwie więcej :)


To tyle!
  Bądź na bieżąco → instagram
 

2014/09/18

• Moja lista rzeczy do kupienia •

Hej. Przedstawię Wam dzisiaj, co mam zamiar w najbliższym czasie kupić.
Najbliższa okazja nadarzy się we wtorek, ponieważ mamy wycieczkę 
szkolną do Opola do kina + przy okazji około 2 godziny czasu wolnego :)

1. Kurtka Parka Zielona / tally weijl
Cena - ok. 200 zł.



 2. Buty obcasy czarne / tally weijl
Cena - ok. 140 zł.



3. Słuchawki babeczki / tally weijl
Cena - ok. 30 zł.



4. Czarne spodnie high waist / tally weijl
Cena - ok. 100 zł.



 5. Bransoletka tatuaż czarna / tally weijl
Cena - ok. 10 zł.



6. Różne kosmetyki, m. in.:
-Odżywka do włosów - objętość
- Pianka do włosów - objętość
- Szampon do włosów - objętość
- Lakier do włosów najmocniejszy
- Lakier do paznokci INGLOT beżowy

To tyle!
  Bądź na bieżąco instagram
 

2014/09/15

• W poszukiwaniu szczęścia. •

Cześć! Jak tam u Was? Jak ocenki, zachowanie, nauka? Ja już odczuwam, że gimnazjum to nie jest to samo co szósta klasa podstawówki... Mam bardzo fajną klasę, więc czasami aż chce się chodzić do szkoły (szczególnie w piątki - 5 lekcji) ^^. Najbardziej jednak mnie denerwuje, że we wtorki i w środy mam 7 lekcji i ciężko mi się wyrobić, gdy wracam o 15 do domu... Pozostaje tylko zrobić zadanie i iść spać. Brakuje czasu na komputer (dlatego też posty są dodawane rzadziej), na przyjemności, a szkoda, bo miałam w planie nauczyć się grać na gitarze (na potrzeby ZHP'u) .

W poszukiwaniu szczęścia...
Przemierzamy cały świat,
Przemierzamy wszechświat,


Dobijamy do bram i tam oczekujemy wejścia.
Cały ten świat jest u stóp nam,
Cały świat jest u stóp, bracie, siostro ma.


Zanim odejdę, nim odejdę stąd
Chwyć za rękę mnie, złap za rękę mą -
Pójdziemy razem tam, chaos nigdy nas nie dosięgnie.





  Bądź na bieżąco instagram

2014/09/03

• Moja nowa klasa •

Hi! ♥ 
Tak. To już 1-sza klasa gimnazjum... Jestem bardzo szczęśliwa, bo w przeciwieństwie do większości osób, nie musiałam zmieniać "szkoły", ponieważ u mnie, gimnazjum jest łączone z podstawówką, więc zostałam w tym samym budynku. Niektórych nauczycieli znam dokładnie, innych mniej (bardziej z widzenia). Ale powiem Wam, że nie jest tak źle. Moja nowa klasa liczy, AŻ 11 osób (7 dziewczyn, 4 chłopców). Dla Was to pewnie malutko, a dla mnie bardzo dużo, ponieważ moja poprzednia klasa liczyła 6 osób (2 dziewczyny, 4 chłopców). 

Poprzednia klasa - 6 osób:
1.Kacper
2.Przemek
3.Szymon
4.Adam
5.Ola (ja)
6.Martyna

Nowa klasa - 11 osób:
1.Agnieszka
2.Karolina ♥
3.Wojtek 
4.Patrycja
5.Kornelia
 6.Pati ♥
7.Konrad
8.Ola (ja)
9.Kacper
10.Szymon
11.Martyna

Bardzo lubię całą moją nową klasę, a najbardziej to dwie nowe dziewczyny: Patrycje i Karoline.



 Bądź na bieżąco instagram 

2014/08/28

• Back to school #1 •

Hej kochani! Spójrzcie na kalendarz; tak, już niedługo 1-szy września! Nie mogę uwierzyć, że te wakacje minęły tak szybko. Zdaje się, jakbym kilka dni temu spędzała najlepsze chwile w moim życiu na obozie harcerskim... A to już koniec wakacji. Te wolne od nauki chwile minęły tak niewiarygodnie szybko...
Szczerze, to dopiero wczoraj zamówiłam i przeglądnęłam książki do 1 gimnazjum, a w niedziele pojechałam na "szkolne zakupy", kiedy niektórzy mieli wszystko gotowe już pod koniec lipca! Plecak zamówiony; przyjdzie na dniach, piórniki są (mam dwa w razie wypadku) i ich wyposażenie również, zeszyty są, połowa książek też.
Brak mi tylko połowy książek i wszystkich ćwiczeń, ale do września już będą u mnie ;)

Wszystkie moje zeszyty.

 Moje piórniki.

Wszystkie przybory szkolne.

Oraz plecak.


 Bądź na bieżąco instagram  

2014/08/25

• Kierunek: Prudnik → Katowice •

Hej. Pewnie wiele osób zastanawia się co u mnie, w końcu dawno nie dodawałam nic na bloga... A u mnie wszystko jak najbardziej super! 


17 Sierpnia
Wyjechałam autobusem z Prudnika do Katowic, podróż minęła mi bardzo dobrze, szybko. Na dworcu w Katowicach czekali na mnie rodzice Viczi, którzy "zabrali" mnie do domu. Po przyjeździe rozpakowałam się, zjadłam obiad i razem z Wiktorią poszłyśmy na krótki spacer, wieczorami zwykle oglądałyśmy filmy takie jak np.: "Gwiazd naszych wina", "Igrzyska śmierci"...

18 Sierpnia
Obudziłam się ok. 8;30, a Viczi, jak to ona zwykle robi, spała do 11. Pewnie obudziłaby się dopiero o 13, gdyby nie to, że zrobiłam jej pobudkę ^^. Ubrałyśmy się, pomalowałyśmy, zjadłyśmy itd. a o 15;00 miałyśmy się spotkać z przyjaciółką Wiktorii - Kamilą, ale ponieważ musiałyśmy czekać na dostawcę Pizzy, wyszłyśmy z domu dopiero ok. 15;05, a dotarłyśmy na miejsce o 15;30 :) Było bardzo fajnie, pół drogi do Kamili szłam na boso, ponieważ obtarły mnie nowe buty. Kupiłam plastry, ale nie było zwykłych więc zmuszona byłam wziąć te z Kubusiem Puchatkiem, które potem znalazły się na naszych zdrowych kolanach ^^
Około 19 zaczął lać deszcz, więc na chwilkę zagościłyśmy u Kamili, a potem przyjechał po nas tato Viczi. 

19 Sierpnia
  O 9;00 już wszyscy się obudzili: łącznie z siostrą Wiktorii i rodzicami, ponieważ jechaliśmy do "Śląskiego Wesołka Miasteczka" w Chorzowie. Było bardzo ciepło (czyt. dużo ludzi), więc kolejce staliśmy przez godzinę, po kupieniu biletów (dla mnie i Viczi bilety Extreme) zaczęła się zabawa, kolejki, karuzele, rollercoastery... Chwila.... Może i byłoby tak super, gdyby nie ta pogoda! Zaczął lać deszcz, połowa atrakcji została zamknięta, więc ani na rollercoastery, ani na inne hardcorowe rzeczy nie poszliśmy, ale mimo tego było bardzo fajnie, podobało mi się! Po powrocie do domu, przebrałyśmy się w luźne ubrania i poszłyśmy oglądać film, potem czas na wieczorną toaletę i do spania! 

20 Sierpnia
Kato, Kato, Katowice! Tak, w środę pojechałyśmy autobusem razem z Kamilką na zakupy. Najpierw wstąpiłyśmy do New Yorkera i H&M'u, a potem do Galerii Katowickiej na "mały" shopping (niedługo będzie zbiorowy HAUL). Zrobiłyśmy milion zdjęć, nagrań, pooglądałyśmy i kupiłyśmy różne ładne ubrania, dodatki, kosmetyki... Oczywiście jadłyśmy w Mc Donaldzie, ja z Viczi kupiłyśmy tortillę z dolewką, a Kamilka Happy Meal'a ^^. Wróciłyśmy do domu, przebrałyśmy się i poszłyśmy do sklepu po plastry i kisiel. Po drodze oczywiście zobaczyłyśmy psa na wolności, więc ja zaczęłam uciekać (tak, boję się psów), a Wiktoria mnie uspokajała. 

21 Sierpnia
Tego dnia przyjechała kuzynka Wiktorii z Anglii - Ola. Więc rozmawiałyśmy z nią, potem wybrałyśmy się na spacer (przy okazji poszłyśmy po Kamile), ogólnie było bardzo fajnie. Wraz z Olą i Kamilą wróciłyśmy do domu, zjadłyśmy ciasto, wypiłyśmy kawę, trochę się powygłupiałyśmy (ale to szczegół) i Ola pojechała, a Kamila... Trzeba było ją odprowadzić, a żeby dojść do jej domu trzeba było przejść przez taki straszny las i bardzo się bałyśmy, ale jakoś przebiegłyśmy, pożegnałyśmy się i razem z Viczi wróciłyśmy do domu.

22 Sierpnia
Piątek był naszym ostatnim dniem w Katowicach. Spotkałyśmy się z przyjacielem Wiktorii - Dominikiem, spacerowaliśmy, jedliśmy niedojrzałą kukurydzę (XD), a potem poszliśmy do sklepu, a Domin (jak to on zwykle) zaczął szokować swoimi zakupami... Kupił śmierdzące mleko i chleb... Ten chlebek był bardzo smaczny, zjedliśmy go prawie całego, a resztę Viczi wyrzuciła, gdy uciekaliśmy przed psem, który nas gonił, ponieważ Dominik zaczął na niego szczekać (hahaha)... Nagle zaczął padać deszcz, więc stwierdziliśmy, że pojedziemy autobusem, ale gdy ustało, pożegnaliśmy się i wróciliśmy do domów... No i musiałyśmy się pakować do mnie... Szybko poszło, więc poszłyśmy wcześniej spać, aby być wypoczęte na wyjazd.

23 Sierpnia
Wstałyśmy około 8;00, a o 11;50 odjeżdżał nasz autobus. Przyszykowałyśmy się (ubieranie,malowanie itd.) i pojechałyśmy z tatą Viczi na dworzec. Podróż minęła tak jak poprzednia; szybko i przyjemnie. Gdy dotarłyśmy do Prudnika, czekała na nas moja mama, która "zabrała" nas do domu.






 Bądź na bieżąco instagram  

2014/08/19

Kim jest Kika? Post promujący.


Heji wszystkim!  
Tym razem post pisze dla Was Kinga z bloga kikaa-blog.blogspot.com
Na początek pozwólcie, że opowiem coś o sobie. Mam rocznikowo 15 lat i pochodzę z małej miejscowości w Województwie Wielkopolskim. Prowadzę bloga już siedem miesięcy i jak na razie, nie mam zamiaru z niego rezygnować. Ciągle dbam o to, aby każdy mógł znaleźć na nim coś dla siebie.

Postanowiłam dzisiaj opowiedzieć Wam o moich pasjach, które są nierozłączną częścią mojego życia. 
GRA NA GITARZE
Muzyka zawsze była dla mnie bardzo ważna. Już kilka lat gram na gitarze klasycznej, a od niedawna na akustycznej. Jest to moja największa pasja, którą ciągle rozwijam i kształcę. 
Chciałabym opanować tę umiejętność do perfekcji, choć wiem, że nie jest to proste zadanie.
KSIĄŻKI
Od zawsze lubiłam w wolnych chwilach sięgać po książkę, która mogła przenieść mnie do innego świata. 
W roku szkolnym niestety, brakowało mi na tę pasję czasu, lecz wakacje są najlepszym okresem, aby nadrobić zaległości! Jeżeli chodzi o tematykę, to szczerze mówiąc, nie jestem w stanie określić mojej ulubionej. Z chęcią czytam książki fantasy, przygodowe, romantyczne, kryminalne... 
BLOGOWANIE 
Jest to pasja, którą staram się ciągle rozwijać i doskonalić. Jak już napisałam na wstępie, założyłam bloga siedem miesięcy temu i od tamtej chwili do dzisiejszego dnia zauważyłam ogromne zmiany. Poprzez blogowanie nauczyłam się mnóstwo rzeczy i poznałam wiele cudownych osób, z którymi mogę utrzymywać kontakt. Blog stał się moją odskocznią od rzeczywistości, z której nie zamierzam rezygnować.

Jeszcze raz zapraszam na mojego bloga i życzę miłego dnia! 


2014/08/16

10 Najdziwniejszych faktów o mnie.


Hej! Dzisiaj przygotowałam dla Was... 10 Najdziwniejszych Faktów o mnie!
Dziękuję Wam bardzo za 7650 wyświetleń! Jesteście niesamowici ♥
+już jutro adres zmienia się na http://olek-fasolek.blogspot.com

1. Gdy jest ciemno, a ja np. wracam do domu i widzę, że obok mnie
przejeżdża/zatrzymuje się jakieś auto, albo ktoś za mną idzie, to 
wyciągam telefon i udaję, że z kimś rozmawiam.

2. Bardzo lubię robić zakupy szkolne, pod koniec wakacji już chcę iść do szkoły,
 a gdy już troszkę pochodzę od razu zastanawiam się, kiedy najbliższe wolne...

3. Nie lubię spać z stopami poza kołdrą/łóżkiem, ponieważ boję się, że 
coś/ktoś mi je pogryzie, wyrwie. (za dużo horrorów).

4. Jestem wredna, inna niż wszyscy 

5. Kocham makaron. Mogłabym go jeść łyżkami! ♥


6. Czasem mówię bardzo szybko, niewyraźnie i nikt nie może mnie zrozumieć.

7. Jak byłam mała, to dwa razy prawie zabiłam moją siostrę (nie celowo) !

8. Kocham robić bransoletki z gumek (Loom bands).

9. Bardzo boję się ciasnych, małych pomieszczeń (mam klaustrofobię)

10. Gdy ktoś mnie łaskocze, to zaczynam się kręcić, krzyczeć, kopać.
Mam straszne gilgotki c:
 

2014/08/14

DUŻE ZMIANY!

No hej! Szykują się duże zmiany! m.in.

1.Zmiana Adresu Bloga
2.Zmiana Nazwy Bloga
3.Zmiana wyglądu Bloga
4.Zmiana emaila ds. Bloga

1. Adres za ok. 5 dni zmieni się z Poproszemuffinka.blogspot.com na
olek-fasolek.blogspot.com

2. Nazwa zmieni się w ten dzień, w który adres.
Nowa nazwa - Olek-Fasolek

3. Wygląd- Design zrobi mi KiKa (KLIK) więc na pewno będzie ładnie!

4. Email zmienia się od dzisiaj na fasolek-olek@wp.pl 

Bądź na bieżąco instagram

2014/08/11

Ulubiency Lipca.

Witam Was w tym oto spóźnionym poście z Ulubieńcami Lipca, powinien on pojawić się na początku sierpnia, ale wtedy byłam w Niechorzu i jakoś tak wyszło.
Ps. post o wakacjach w Niechorzu przesunął się na środę, bo nie zdążyłam zgrać zdjęć.


1. Ulubiony film:
- LOL (Lisa Azuelos)
Oglądnęłam go wczoraj, bardzo mi się spodobał. 
''Wraz z rozpoczęciem nowego roku szkolnego Lolę zostawia chłopak. 
Nie tracąc czasu, dziewczyna angażuje się w związek z jego najlepszym przyjacielem.
 Lola zaczyna mieć coraz większe problemy, eksperymentuje z narkotykami, 
jednocześnie nie może porozumieć się z samotnie wychowującą ją matką, Anne.''
Lolę gra moja idolka - Miley Cyrus - kolejny powód, dla którego kocham ten film.


2. Ulubione książki:
- Igrzyska Śmierci
- W pierścieniu ognia
- Kosogłos 

    Autorką wszystkich trzech tomów jest Suzanne Collins.
Powieść dla młodzieży; wzruszająca, ciekawa, bardzo wciąga; 
zaczniesz czytać dajmy na to, że od 10 strony, nagle nie wiadomo
jakim cudem znajdziesz się na 210 stronie.
Pierwszy tom pt. Igrzyska śmierci (jest to również nazwa całej Trylogii
przeczytałam w ciągu 24 godzin, czytanie drugiego tomu pt. 
W pierścieniu Ognia zajęło mi dwa dni, a aktualnie
 czytam Trzeci tom pt. Kosogłos.


3. Ulubiona piosenka:
 - Love Money Party (Miley Cyrus ft. Big Sean)
Mój blog nazywa się na cześć tej piosenki - Kocham Miley,
kocham jej piosenke  <3


4. Ulubione kosmetyki:
- Suche Szampony Batiste ; posiadam:
- Wild
- Tropical
-Blush

   "Batiste ratuje dobry wygląd — i dobre samopoczucie
— gdy nie ma czasu lub warunków na umycie włosów."


 Bądź na bieżąco instagram

2014/08/07

My idols. ♥

Hello! Wydaje mi się, że każdy z nas ma kilka takich osób, które podziwia i uwielbia...
Ja również mam kilka takich osób, konkretnie Miley Cyrus i One Direction. Dlaczego akurat oni? 

Uważam, że są to osoby godne podziwu, zasłużyły na to, żeby je podziwiać i uwielbiać.
Osiągnęły wielki sukces, ponieważ już jako nastolatki zaczynali robić wielką karierę. Miley jako Hannah Montana podbijała serca malutkich dziewczynek, a One Direction w X Factorze również, tyle że nie tylko małych dzieci, lecz i nastolatek/dorosłych. Zaczęłam interesować się życiem Miley już jako siedmiolatka, czytałam o niej gazety, kupowałam jakieś akcesoria z wizerunkiem Hany Montany (plecaki, długopisy, zeszyty, bluzki), natomiast z One Direction było całkiem inaczej... Na początku nie rozumiałam, co w nich takiego super, przecież nie potrafią śpiewać ; bla bla bla. Takie głupie gadanie, ale jednak okazało się , że wcale nie idzie im to tak źle, wręcz - Wspaniale! W pewien wiosenny dzień, gdy już ich lubiłam, to stwierdziłam, że poczytam sobie troszkę o 1D na Wikipedii, pooglądam ich koncerty na Youtube i jakoś tak dnia Drugiego Kwietnia 2013 roku stałam się DIRECTIONER'KĄ. Od tego czasu, codziennie słuchałam ich piosenek, zaopatrzyłam się w płytę - Take Me Home, potem bluzkę z nimi, bransoletkę, piórnik, torbę, kolejną płytę dostałam od Wiktorii, crop top z Primarka od siostry + wiele innych rzeczy... Tak to było... Po udostępnieniu piosenki We can't stop na nowo zainteresowałam się życiem Miley i jakoś dalej samo się potoczyło - kupiłam żółtą wstążkę i zaczęłam nazywać się SMILER'KĄ



To chyba koniec historii o moich idolach i o tym, jak "dołączyłam" do dwóch
fandomów zwanych : Directioners i Smilers
Ps. Post o wakacjach w Niechorzu już w niedzielę! :*

Bądź na bieżąco instagram


2014/07/29

Kierunek → Niechorze + Podziękowanie

Hejka wszystkim! Na wstępie chcę Wam podziękować za 7 tysięcy wyświetleń bloga!
Nie wierzę, że już tyle razy ktoś go odwiedził, przeczytał moje posty! Dziękuję ♥ 

Już za dwie godziny wyruszam w podróż, osiem godzin samochodem, ojejku... Najpierw do Wrocławia, żeby odwieźć siostrę na lotnisko, a zaraz potem jedziemy z mamą nad morze, do Niechorza. Nasz wyjazd trwał będzie 7 dni. Nie martwicie się o posty. Będę miała dostęp do internetu, więc posty dodawać będę nadal systematycznie :) Jestem już spakowana, więc pozostało tylko cierpliwie czekać. Nie idę spać, nie widzę sensu, skoro potem obudziłabym się tylko jeszcze bardziej zmęczona, niewyspana... Do Wrocka mamy ze dwie godziny, a samolot wylatuje około 6-7, no ale trzeba być trochę wcześniej..

POZA TEMATEM - jestem z siebie mega dumna - w ciągu 24h przeczytałam pierwszy Tom Igrzysk Śmierci (równiutkie 350 stron). Nie dlatego, aby się Wam pochwalić, tylko po prostu bardzo mnie wciągnęła. To najlepsza książka jaką kiedykolwiek czytałam :)



Bądź na bieżąco instagram

Miłego sierpnia kochani ! :*

2014/07/26

what I bought in last days?

hej! hej! Jak pewnie zgadliście po tytule mam dla Was HAUL z ostatnich dni. Nie kupiłam może dużo rzeczy, ale tak czy siak chcę Wam to pokazać + napiszcie w komentarzu czy lubicie czytać tego typu posty, ja osobiście z chęcią czytam i oglądam HAULE. :*
Od górnego, lewego rogu:
1. Ołówek do brwi INGLOT, tusz do rzęs ESSENCE, lakiery do 
paznokci: Golden rose, Essence, Golden rose
2. Szorty z wysokim stanem Bershka
3. Czarne Vansy Authentic Sizeer
4. Szampon do włosów Pantene Rossmann
5. Bandamka Biała New Yorker
6. Podkolanówki czarne House
7. Skarpetki Springfield
8. Zegarek (a'la Choies) Reserved
9. Okulary New Yorker
10. Bluzka w Stokrotki Springfield

2014/07/25

Holidays, books, bed.

Dzień dobry! Poranek, pochmurno, zimno. W taką pogodę nigdy nic mi się nie chce, więc pół dnia przeleżałabym w łóżku czytając moją ukochaną książkę, której jakoś nie mogę dokończyć. Gdyby nie moja siostra - która oczywiście kazała mi wstawać... Poleżałam jeszcze chwilkę i zaczęłam ścielić łóżko, ogarniać się, a potem odkurzać i ogólnie sprzątać w domu. Byłam senna i robiłam to naprawdę długo - skończyłam około 16. Potem Kasia zaproponowała, żebyśmy wybrały się na "wycieczkę" rowerową... Zgodziłam się, co prawda niechętnie i po jej długich namowach, ale jednak powiedziałam ostateczne: TAK. Było naprawdę bardzo fajnie. Jechałyśmy ok. 40 minut do miasta, najpierw jadłyśmy świderki amerykańskie, potem wstąpiłyśmy do chińczyka i kupiłam kolorowe gumeczki do robienia bransoletek, wsuwki i skarpetki do vansów. Gdy skończyłyśmy "zakupy" ponownie kupiłyśmy lody i pojechałyśmy do domu. Powrót zajął nam również ok. 40 minut ;)
Mimo tego, że na początku nie chciałam jechać, podobało mi się.

2014/07/20

Obóz Zarzecze 2014

Hi! Niedawno wróciłam z obozu harcerskiego w Zarzeczu. Było naprawdę bardzo fajnie, co chwile coś sie działo. Oczywiście, skoro był to mój pierwszy obóz, to miałam chrzest. Nie bylo tak źle, najgorsze to taplanie się w błocie xd Mieliśmy kilka wycieczek m. in.: do Bielska-Białej, do Żywca, do Pszczyny i na Górę Żar... Najbardziej mi się podobało w Studiu Filmów Rysunkowych w Bielsku.
Nasz podobóz był bardzo blisko jeziora, więc około 5 razy byliśmy się pokąpać i pojeździć na rowerkach wodnych. Były 3 ogniska : dwa obrzędowe, a jedno zabawowo/piosenkowe. 
Codziennie rano pobudka i apele mundurowe, ja byłam zastępową; nasz zastęp na początku nazywał się "Wschodnie deski", a potem 'Wschód" ;) Było 9 namiotów czyli 9 zastępów.
W ostatni dzień, był apel kończący obóz. Każdy dostał jakąś nagrodę, a ok. 10 osób specjalne wyróżnienia - zegarki Pierre Ricaud (ja również dostałam). Najgorsze na końcu - pożegnania...


2014/07/04

Hello!

Hej!  Może na początku powiem kim jestem oraz co właściwie tu robię. A więc, nazywam się Ola i mam 13 lat. Interesuje się głównie modą, diy oraz fotografią. Założyłam tego bloga, aby podzielić się z Wami moimi zainteresowaniami, a może i nawet Was zainspirować. Od czasu do czasu pojawią się posty tematyczne, lecz najczęściej będziecie mogli przeczytać o tym, co się u mnie wydarzyło. Więc to chyba tyle na start. 
Kolejny post pojawi się za około 2 tygodnie, ponieważ jadę na obóz harcerski do miejscowości Zarzecze. Chciałabym Was również zaprosić na mojego instagrama :) 

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia